Umiłowani, Siostry i Bracia,

Piotr jako głowa Kościoła występuje po raz pierwszy i mówi o męce, śmierci oraz zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, jak czytamy dziś w Dziejach Apostolskich. W Ewangelii nasz Zmartwychwstały Pan ukazuje się kobietom i mówi do nich: Witajcie… nie bójcie się (Mt 28, 9-10). Jezus po zmartwychwstaniu objawia się uczniom, ale jako pierwsze tego zaszczytu dostąpiły właśnie kobiety. Historia Kościoła, jak i historia naszego narodu, potwierdza rolę kobiety i matki jako tej, która troszczy się o rozwój wiary w swojej rodzinie. Ta cnota, rozwijana w Kościele od samego początku, zbudowana jest właśnie na cudzie zmartwychwstania. Bo Chrystus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał! Tą prawdą Kościół żyje od prawie dwóch tysięcy lat (33-2033!). Wiemy także, że od samego początku istnienia tej wspólnoty jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli (Dz 4, 32). W takiej wspólnocie apostołowie z wielką mocą dawali świadectwo o Zbawicielu. Kościół więc jest umocniony nie tylko prymatem Piotra, kolegialnością biskupów oraz pracą prezbiterów, ale codziennym rozwojem wiary świeckich. Dzięki temu żyje jako wspólnota Ludu Bożego. W Kościele każdy ma swoje zadania i swój wyjątkowy charyzmat.

Siostry i Bracia,

Kardynał Karol Wojtyła opisał kiedyś tę szczególną wspólnotę wiary, której na imię Kościół jako dno bytu … i szczyt … jako korzeń, który zapuszcza w przeszłość i przyszłość zarazem … jako Sakrament … istnienia w Bogu (K Wojtyła, Stanisław, I). I dostrzegał w nim ludzi będących w drodze do Boga. Ta wspólnota, której na imię Kościół zasłuchana jest w Słowo Boga, a słuchanie zawsze oznacza gotowość do relacji.

Kościół jest wyjątkowym domem, w którym życie trwa nawet po śmierci. Do niego rodzimy się poprzez przyjęcie Chrztu Świętego i wówczas stajemy się jego domownikami. W nim jedni są pasterzami, a inni świeckimi. Każdy ma w nim swoją misję i powołanie. Każdy – bez wyjątku – jest w nim potrzebny. Mamy się w nim odnaleźć i wziąć za niego odpowiedzialność: za jego przyszłość, rozwój i życie wiary. Jesteśmy tym samym zobowiązani, aby Kościół odnaleźć także w sobie, bo Kościół ma żyć w nas. To na tym polega synodalność, która jest relacją, misyjnym stylem życia i ewangelizacyjnym rozesłaniem. Jesteśmy wszyscy na mocy Chrztu Świętego równi godnością, ale zróżnicowani w działaniu.

Kościół istnieje, aby dawać światu świadectwo o przełomowym wydarzeniu dziejów: o zmartwychwstaniu Jezusa (Franciszek, Ku Kościołowi Synodalnemu, 2024, nr 14). I to jest ten wyjątkowy początek, którego także my dzisiaj jesteśmy świadkami. Każdy, słuchając natchnienia Ducha Świętego, ten Kościół tworzy i umacnia. Każda i każdy z nas jest jego żywym kamieniem. Jak zauważył kiedyś ks. Franciszek Blachnicki – Kościół jest w pełni Kościołem żywym dopiero wtedy, gdy wcieli się w jakąś wspólnotę. Budowanie żywego Kościoła polega na budowaniu wspólnoty … tylko w konkretnych, lokalnych wspólnotach realizuje się Kościół żywy, tak jak każdy organizm żywy istnieje tylko w żywych komórkach (F. Blachnicki, Co to jest oaza? Światło-Życie, Kraków 2014, s. 26). Soborowa wizja Kościoła, czyli wielkiej rodziny Ludu Bożego, urzeczywistnia się właśnie wtedy, gdy każda i każdy z nas jest świadomy swojej wiary i dojrzewa do wynikających z niej zobowiązań oraz prowadzi misyjny styl życia. Wówczas rodzi się i rozwija wspólnota wspólnot. Dziś, mamy szczególną szansę, aby na nowo obudzić w sobie ten wyjątkowy charyzmat – dany i zadany – każdej i każdemu z nas. Wsłuchajmy się więc uważniej w to, co mówi Duch Boży – dzisiaj – do swojego Kościoła.

Umiłowani,

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie jest taką częścią Kościoła, która pełni posługę myślenia, kształcenia i formowania wszystkich, którzy go tworzą. Czyni to od wieków na Wydziale Teologicznym, zaś w obecnym kształcie od 45 lat, gdyż 8 grudnia 1981 roku papież Jan Paweł Il erygował Papieską Akademię Teologiczną. Niedawno przenieśliśmy zajęcia dydaktyczne z większości swoich wydziałów do nowego budynku na kampusie akademickim. Nasze naukowe badania, a także kształcenie studentów, odbywają się dziś w nowoczesnych salach. My również jesteśmy Kościołem w drodze. Jako uniwersytecka wspólnota wiary na swój sposób wypełniamy misję, jaką zlecił nam Zmartwychwstały Pan: Idźcie i nauczajcie (Mt 28, 19). My także jesteśmy pielgrzymami nadziei i chcemy budować duchowy Kościół, będąc jego żywą cząstką.

Pragniemy głosić niezmienność Ewangelii w nowej rzeczywistości, posługując się także współczesnymi środkami komunikacji – również przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Temu służą nowo otwarte kierunki studiów, takie jak: Historia i społeczeństwo. Studia w zakresie polityki historycznej albo studia nad cywilizacjami czy też media i technologie: AI, immersja, kompetencje cyfrowe. A także wcześniej powstałe: psychologia, pedagogika, nauki o rodzinie, praca socjalna, czy muzyka kościelna oraz inne. Dołączają one do fundamentalnych dla Uniwersytetu: teologii, filozofii, historii oraz prawa kanonicznego. Zapraszamy do naszej akademickiej wspólnoty tegorocznych maturzystów, którzy chcą rozwijać wiedzę i wysokie kompetencje, opierając je na wartościach zakorzenionych w Bogu. W dzisiejszym chaotycznym świecie należy bowiem budować stabilny i trwały światopogląd, co właśnie proponujemy naszym studentom. To jest także budowanie współczesnego Kościoła, który istnieje w żywych komórkach.

Dziękuję, że jesteście częścią naszej akademickiej wspólnoty przez modlitwę oraz dar waszego hojnego serca dla naszej uczelni. Nasz kampus został rozbudowany również dzięki waszej ofiarności. Dziękuję za to! Z wdzięcznością pamiętamy o was – naszych darczyńcach – w modlitwie.

Drodzy Siostry i Bracia,

Z doświadczenia cudu Wielkanocy płyną także świąteczne życzenia. Życzę wam wszystkim spełnienia nadziei oraz życia łaski w zdrowiu i błogosławieństwie Zmartwychwstałego Pana, którego codziennie spotykamy na naszej drodze do Emaus. Obyśmy potrafili rozpoznać Go jako Pana i Zbawiciela.

Ks. prof. dr hab. Robert Tyrała, rektor UPJPII

Kraków, 6 kwietnia 2026 roku

II dzień świąt Wielkanocy