Tegoroczne papieskie przesłanie na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy kieruje szczególną uwagę ku najmłodszym. Leon XIV przypomina, że za pojęciami „migrant” i „uchodźca” zawsze stoi konkretny człowiek – ze swoją historią, cierpieniem, nadzieją i niezbywalną godnością.

Każdego roku ogromna liczba dzieci i młodych ludzi opuszcza rodzinne strony. Powodem są wojny, przemoc, bieda, prześladowania czy klęski żywiołowe. Niektóre tracą rodziców i najbliższych, inne przez wiele miesięcy lub lat żyją z dala od swoich rodzin. Droga w poszukiwaniu bezpieczeństwa również może oznaczać kolejne dramaty: handel ludźmi, wykorzystywanie, przemoc, przymusowe małżeństwa czy wciąganie małoletnich w konflikty zbrojne.

Papież zwraca uwagę, że szczególna bezbronność dzieci domaga się nie obojętności, lecz odpowiedzialności. Jednocześnie dostrzega ludzi, którzy już dziś odpowiadają na ich potrzeby – rodziny, wychowawców, wolontariuszy oraz wspólnoty kościelne. Ich codzienna troska pokazuje, że solidarność i miłość mogą być silniejsze od obojętności.

Centralnym punktem papieskiego przesłania jest ewangeliczne wezwanie do przyjęcia dziecka. Jezus utożsamia przyjęcie najmniejszego z przyjęciem Jego samego. Dlatego los małoletnich migrantów nie może zostać sprowadzony do statystyk, politycznych sporów czy problemu zarządzania migracją. Każde dziecko jest przede wszystkim osobą i posiada godność, której nie odbiera mu pochodzenie ani status prawny.

Leon XIV podkreśla również, że odpowiedzialność zaczyna się jeszcze w krajach pochodzenia. Potrzebne są działania ograniczające przyczyny, które zmuszają rodziny i dzieci do ucieczki. Tam natomiast, gdzie małoletni już docierają, konieczne jest zapewnienie im bezpieczeństwa, ochrony prawnej i warunków pozwalających rozpocząć życie na nowo.

Papież zachęca także do bardzo osobistego spojrzenia. Zanim zobaczymy „migranta” lub „uchodźcę”, powinniśmy dostrzec dziecko – poznać jego historię, wysłuchać obaw, zobaczyć jego potrzeby, ale również marzenia i nadzieje.

To wezwanie dotyczy szczególnie wspólnot chrześcijańskich. Gościnność nie powinna pozostawać jedynie pięknym hasłem. Ma stawać się konkretną i trwałą postawą. Migranci oraz uchodźcy nie mają być traktowani wyłącznie jako osoby oczekujące pomocy, lecz jako ludzie należący do wspólnoty i mogący aktywnie uczestniczyć w jej życiu.

Ważnym zadaniem pozostaje również współpraca między wspólnotami religijnymi, instytucjami społecznymi i władzami publicznymi. W centrum podejmowanych działań powinno znajdować się dobro dziecka: jego bezpieczeństwo, prawa, możliwość ponownego połączenia z rodziną oraz poszanowanie kultury i tożsamości.

Przesłanie Leona XIV można więc odczytać jako wezwanie, by w wielkich dyskusjach o migracji nie zgubić pojedynczego człowieka. Czasem wystarczy spojrzeć na los jednego dziecka, aby przypomnieć sobie, że pierwszą odpowiedzią powinno być człowieczeństwo.

Na zakończenie Papież powierza dzieci migrantów i uchodźców opiece Maryi. Przywołuje tym samym doświadczenie Świętej Rodziny, która uciekając przed przemocą Heroda, sama zaznała losu uchodźców i życia na obcej ziemi.

Pełny tekst Orędzia Papieża LEONA XIV